Zakwas z buraków na barszcz wigilijny – dwie propozycje

4
14207
buraki kiszone są w słoju na zakwas

Zakwas z buraków na barszcz wigilijny  jest obowiązkowym produktem do zrobienia dla każdego, kto chce w ten szczególny dzień rozkoszować się znakomity smakiem tej tradycyjnej w wielu domach zupy.

Zakwas z buraków powstaje w wyniku fermentacji mlekowej, dzięki której wszystkie składniki odżywcze buraków pozostają, a dodatkowo cukier – niestety dość mocno obecny w świeżych burakach i soku ze świeżych buraków – zostaje w znacznej części „wchłonięty” przez dobre bakterie. Zdarza się, że niektórzy nie tolerują soku ze świeżych czerwonych buraków, a znakomicie służy im sok z buraków powstały w wyniku kiszenie buraków.

Jeśli nie zużyjemy całego zakiszonego zakwasu, możemy zrobić sobie kurację dla zdrowia, pijąc barszcz „dla zdrowotności”, o czym więcej przeczytasz w artykule Zakwas buraczany – odmładzający napój.

Dopisek grudzień 2018

Zakwas na barszcz wigilijny przygotowywałam do tej pory według wersji numer I. Jednak po licznych komentarzach czytelniczek, które zamieszczały swoje, sprawdzone od lat przepisy na kiszenie buraków na barszcz wigilijny, zrobiłam zakwas na barszcz z dodatkami. Smakuje inaczej, przypomina mi raczej kiszone buraki i tym samym ugotowany na nich barszcz również nabiera innego aromatu. Równie  ciekawego.

W mojej starej wersji nie ma dodatku soli, w nowej jest zarówno sól, jak i przyprawy.

Którąkolwiek wersję wybierzesz, ugotujesz pyszny i prawdziwy barszcz wigilijny. 

 Zakwas na barszcz wigilijny – wersja I 

Składniki : Zakwas na barszcz wigilijny

  • 2 kilogramy buraków – ja najbardziej lubię buraki podłużne: mają lepszy smak i łatwiej je się obiera
  • 3 litry wody – przegotowanej i ostudzonej, a najlepiej użyć mineralnej Ważne, żeby woda była bez chloru, bo chlor powstrzymuje fermentację.
  • kilka ząbków obranego, przekrojonego na pół czosnku
  • skórka naturalnego chleba razowego – opcjonalnie
  • kilka łyżek ukiszonego zakwasu lub wody z ogórków kiszonych (nie pasteryzowanych) – opcjonalnie dla przyśpieszenia fermentacji

Przygotowanie :  Zakwas na barszcz wigilijny wersja I

  1. Buraki umyć, obrać ze skóry – lub porządnie wyszorować i wtedy zostawić ze skórką – pokroić w grube plastry. Ważne! Bo jeśli będą zbyt cienkie i tym samym lekkie, mogą wypływać ponad powierzchnię wody i pleśnieć.
  2. Buraki włożyć do naczynia kamionkowego lub szklanego słoja, dołożyć czosnek i zalać letnią wodą. Woda musi przykrywać buraki. Jeśli wypływają na powierzchnię to trzeba je docisnąć (np. ceramicznym talerzykiem).
  3. Naczynie z burakami zakryć – gazą lub ręcznikiem papierowym obwiązaną sznurkiem lub gumką – aby zakwas mógł oddychać.
  4. Odstawić w ciepłe miejsce na 5 do 7 dni. Czas kiszenia zależy od temperatury otoczenia – im jest cieplej tym szybciej będzie przebiegała fermentacja.
  5. Pojawiająca się na powierzchni biała piana jest normalnym zjawiskiem, natomiast gdy zdarzy się, że pojawi się pleśń ( a tak bywa – bo na przykład pleśń była w buraku) – nie żałujemy tylko wszystko wyrzucamy i kisimy od nowa.
  6. Ukiszony zakwas należy przecedzić i przelać do czystych (wyparzonych), szczelnie zamykanych słoików i przechowywać w lodówce nawet kilkanaście dni.
  7. Pozostałe z kiszenia buraki dodaję do wywaru przygotowując barszcz wigilijny.
Uwagi
  • Dodanie skórki chleba razowego – ale tylko pewnego, bez polepszaczy na przykład upieczonego w domu – przyspieszy proces fermentacji. Ponieważ chleb jest lekki i ma tendencję do wypływania na powierzchnię, najlepiej dać go na spód naczynia i “unieruchomić” burakami. Po dwóch dniach chleb należy usunąć, żeby nie zaczął pleśnieć.
  • Dodanie odrobiny poprzedniego zakwasu lub odrobiny wody z ogórków kiszonych – nie pasteryzowanych – jako startera także przyspiesza proces fermentacji.
  • Dodaję czasem także cały czosnek w główce: dokładnie go myję i przekrawam na pół.
  • Jeśli mamy sporo ukiszonych buraków i zostanie ich mimo dodania do wywaru na barszcz, to proponuję zrobić z nich Surówkę z kiszonych buraków lub Carpaccio z kiszonych burakówbędą znakomitym dodatkiem do wędlin czy mięs w porze Świąt.

 Zakwas na barszcz wigilijny – wersja II

 Składniki : Zakwas na barszcz wigilijny – wersja II

  • 2 kilogramy buraków – ja najbardziej lubię buraki podłużne: mają lepszy smak i łatwiej je się obiera
  • 2 litry wody – przegotowanej i ostudzonej, a najlepiej użyć mineralnej Ważne, żeby woda była bez chloru, bo chlor powstrzymuje fermentację.
  • Kilka ząbków obranego, przekrojonego na pół czosnku.
  • Jako dodatki:
  1. Garść starej na tarce włoszczyzny (seler, pietruszka, marchew).
  2. Czosnek, koperek suszony, liść laurowy, ziele angielskie i płaska łyżka soli na każdy litr wody.
  3. Łyżka soli na każdy litr wody.

Przygotowanie :  Zakwas na barszcz wigilijny wersja II

Przygotować analogicznie jak w pierwszej wersji. Koniecznie zadbać o to, aby dodane przyprawy nie pływały po górze. W tym celu najlepiej unieruchomić je burakami.

Jedzenie to jedna ze świątecznych tradycji.

Niezwykle ważna. Ale jest jeszcze coś, co z reguły „spędza nam sen z powiek” – to  upominki pod choinkę.

W moim tekście znajdziesz inspiracje upominków dla osób, które lubią podróżować, bo przecież drugie oblicze mojego bloga to podróże.

Prezent dla podróżnika – 54 propozycje

Oceń artykuł
[Głosów: 6 Średnia: 3.7]

 

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!

Poprzedni artykułPierniczki świąteczne z miodem
Następny artykułStrucla makowa – symbol Świąt
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Irena
Irena
2 lat temu

Super przepisy napewno skorzystam

Irena
Irena
2 lat temu

Super przepisy napewno skorzystam

Danuta Walter - Urych
2 lat temu
Reply to  Irena

Witaj, ciesze się, że mogą się przydać. Zapraszam do zaglądania na moją stronę. pozdrawiam dana

Danuta Walter - Urych
Dana - Jawagabunda. Zapraszam Was do bloga z dojrzałym spojrzeniem na świat, w którym będziemy wspólnie smakować życie ( dosłownie i w przenośni) i odkrywać w sobie zainteresowania. To blog dla nas - którzy mimo posiadania wielu lat - nadal z pasją idą przez siebie.