Krupnik na rosole

0
1243
zupa krupnik w talerzu

Krupnik na rosole nieodmiennie kojarzy mi się z jesienną lub zimową porą. Bo właśnie wtedy najlepiej smakują takie dość ciężkie zupy.

Jest jedną z niewielu zup, które uwielbiam przygotować na wywarze mięsnym. Z reguły nie gotuję w tym celu specjalnie rosołu, tylko wykorzystuję ugotowany „niedzielny” rosół ( świeży lub zamrożony).

Moim zdecydowanym typem do Krupniku na rosole jest rosół z gęsi. Rewelacja!

Ale dobrze sprawdza się w tej roli także rosół wołowy, z kaczki, z „wiejskiej” kury lub mieszany. Czasem gotuję także krupnik na wieprzowych żeberkach – zupełnie inny smaczek i żeberka do „obgryzienia”. Taka dwudaniowa zupa.

Wtedy gotuję wcześniej kilka żeberek z warzywami. Odcedzam z warzyw. Mięso zostawiam w zupie – niech chłonie aromat ziół i warzyw.

Uwielbiam dodać kilka grzybków do krupniku – najbardziej suszonych.  Namoczone dzień wcześniej, świetnie aromatyzują zupę.

Zawsze mam w zapasie nieco suszonych grzybków. Przechowuję je w słoiku w … lodówce, bo już mi kiedyś mole spożywcze ( skąd one się biorą??) zaatakowały całą torebkę.

I coś jeszcze! Lubczyk! Surowy, mrożony, świeży – jaki mamy. Dodać koniecznie. Dzięki niemu krupnik nabiera rewelacyjnego smaku.

Przepis na danie: Krupnik na rosole z mięsną wkładką

Składniki dania : Krupnik na rosole z mięsną wkładką 

  • 2 litry rosołu z drobiu, wołowego lub mieszanego
  • 1 marchew
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • kawałek pora – zielona część
  • 3 ziemniaki
  • kilka grzybów: suszonych, świeżych lub mrożonych – opcjonalnie
  • 5 łyżek kaszy jęczmiennej wiejskiej
  • ząbek czosnku
  • 2 listki laurowe
  • 4 kulki ziela angielskiego
  • zielony seler, pietruszka – po gałązce lub szczypcie suszonych ziół
  • lubczyk – koniecznie!
  • szczypta całego kminku
  • czarny pieprz i sól
  • zielona pietruszka do posypania

Przygotowanie dania : Krupnik na rosole z mięsną wkładką

  1. Ugotować rosół lub wykorzystać przygotowany wcześniej ( z dnia poprzedniego, zamrożony).
  2. Ziemniaki pokroić w grubą kostkę.
  3. Marchewkę, pietruszkę i seler zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub pokroić w słupki, por pokroić w pół talarki.
  4. Grzyby drobno posiekać. Jeśli używamy suszonych – najlepiej jest je namoczyć – nawet dzień wcześniej. Wodę z moczenia dodać do zupy.
  5.  Grzyby wrzucić do gotującego się rosołu, dodać ziemniaki, listek, ziele, kminek, grzyby, zielone zioła i gotować kilka minut.
  6. Dodać pozostałe warzywa – gotować, aż będą prawie miękkie.
  7. Kaszę wypłukać i dodać do zupy.
  8. Gotować około 15 minut do miękkości kaszy.
  9. Zielone gałązki ziół usunąć.
  10. Doprawić solą i pieprzem.
  11. Posypać obficie posiekaną, zieloną pietruszką.
Wskazówka:
  • Jeśli mamy ochotę na bardziej gęstą i „treściwą” zupę, pokrójmy mięso z rosołu w drobne kawałki i dodajmy do zupy.
  • Do wszelkiego rodzaju zup, aby miały bardziej rozgrzewające właściwości, dodaję jeszcze pakiecik: plasterek obranego imbiru, szczypta kurkumy i szczypta cayenne (lub kawałek papryczki chilli).

 

 

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!

Poprzedni artykułZupa z dyni rodem z austriackiej Styrii
Następny artykułZupa pomidorowa na rosole

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Wagabunda
Dana - Jawagabunda. Zapraszam Was do bloga z dojrzałym spojrzeniem na świat, w którym będziemy wspólnie smakować życie ( dosłownie i w przenośni) i odkrywać w sobie zainteresowania. To blog dla nas - którzy mimo posiadania wielu lat - nadal z pasją idą przez siebie.