Wyszehrad (Visegrad) na Węgrzech – wypad na weekend do królewskiego miasta

0
0
Visehrad
Zamek królewski Visehrad

Wyszehrad – malowniczo położone nad zakolem Dunaju, niegdyś królewskie, węgierskie miasteczko. Obecnie szerzej znane dzięki Grupie Wyszehradzkiej. Zabytkowe fortyfikacje, królewski zamek, duchy przeszłości oraz liczne termalne źródła obudowane luksusowymi hotelami czekają na odwiedzających ten spokojny, oddalony zaledwie o 30 kilometrów od Budapesztu, spokojny zakątek.

Spis Treści
Zwiń
Rozwiń

Wyszehrad stolicą Węgier

Wyszehrad (Wyszegrad) historyczne miasto na Węgrzech, mające swoje początki w czasach rzymskich, kiedy to na wzgórzu nad Dunajem Rzymianie zbudowali fortecę. W późniejszych wiekach powstała cytadela, a w 1323 król Węgier Karol Robert wybrał sobie Wyszehrad za siedzibę, wznosząc zamek stanowiący od tej pory rezydencję kolejnych królów Węgier.

Wyszehrad położony jest w odległości 40 km od Budapesztu. Pod koniec XIV wieku stolicę przeniesiono do Budy, a systematycznie odnawiany zamek stał się miejscem letniego wypoczynku dla arystokracji, która przypływała tutaj Dunajem statkami.

Dzisiaj jest to małe, powiedziałabym nawet że dość brzydkie miasteczko i aż trudno dać wiarę słowom, że to było niegdyś królewskie miasto. Trochę kojarzy mi się z naszymi Jaśliskami, w których nakręcono film „Boże Ciało”.  Jaśliska też były królewski miastem, co prawda bez pałacu, ale za to z winnymi piwnicami.

Wyszegrad
Wjazd do miasta – fragment dawnych murów obronnych
Wyszegrad uliczka z domami starymi
Jedna z uliczek – ta ładniejsza 🙂

Trójkąt Wyszehradzki

W latach 1335 i 1338, gdy Wyszehrad pełnił funkcję stolicy, odbyły się w górnym zamku spotkania królów Polski, Czech i Węgier.

Tradycję spotkań zapoczątkowaną przez polskiego króla Kazimierza Wielkiego i króla Czech Jana Luksemburczyka i króla Węgier Karola kontynuują w zakresie współpracy gospodarczej prezydenci Węgier, Czech, Słowacji i Polski, którzy spotykający się w Wyszehradzie co roku począwszy od 1991 roku.

Zrzeszenie znane jest pod nazwą Grupa Wyszehradzka, ale określa się go także jako Trójkąt Wyszehradzki, gdyż w 1991 roku Czechosłowacja funkcjonowała jako jedno państwo, czyli zawarto przymierze gospodarcze trzech państw.

Wzgórze Wyszehrad i widok z cytadeli

Odwiedzający miasto turyści zazwyczaj podążają do widocznej z daleka cytadeli górującej nad miastem.

Dojść do niej można krótką drogą – ale dość ostro pod górę – od zrekonstruowanej dolnej strażnicy Wieży Salomona, albo dłuższą, dobrze oznaczoną ścieżką przez góry. Trasa prowadzi z miasteczka schodami w kierunku Drogi Krzyżowej. Grzbietem wzgórza, mijając kolejne stacje, dojdziemy do parkingu i podzamcza. Koniecznie należy założyć porządne buty, bo podłoże jest bardzo gliniaste. Zbawienne okazały się – i to nie pierwszy raz – kije trekingowe, które kilka razy uratowały mnie przed upadkiem przy schodzeniu z góry, a pod górę były niezłym wspomożeniem.

Wejście na zamek za opłatą. Ale warto zapłacić, nie tylko dla historii drzemiącej w murach, ale i dla przecudnej urody widoków, której zdecydowanym numerem jeden jest meandrujący Dunaj.

Latem na terenie zarówno górnej jak i dolnej cytadeli organizowane są średniowieczne jarmarki, które można oglądać i wziąć w nich udział.

cytadela na wzgórzu
Cytadela górująca nad miastem
droga przez góry
Jedna z tras prowadzi ścieżką Drogą krzyżowej
zamek i mury obronne
Inna trasa prowadzi przez dolną cytadelę
Zamek kamienny
Wejście do obronnej cytadeli na wzgórzu
rzeka Dunaj i wzgórza
Widoki na wijący się Dunaj
flaga Węgier na tle rzeki Dunaj
Z powiewającą flagą narodową
wieża zamku królewskiego
A w wyższej części zamku…
uczta biesiada
… biesiada trwa w najlepsze
stare ryciny
A ryciny pokazują dawny Wyszegrad

  Wyszehrad zamek. A jakże – królewski!

Wspomniany już przeze mnie pałac królewski znajduje się w centrum miasteczka, przy drodze równoległej do głównej. Niewiele osób zatrzymuje się przy nim, być może dlatego, że z zewnątrz nie robi wielkiego wrażenia. Do niedawana przysypany przez zwały ziemi,w ostatnich latach jest systematycznie odkrywany i rekonstruowany.

Wejście kosztuje 1300 forintów. Zamek można zwiedzać z elektronicznym przewodnikiem ( w języku niemieckim i angielskim) lub indywidualnie. Na ścianach, w poszczególnych salach zamieszczono sporo tablic informacyjnych opisujących przedstawione zabytki.

Niestety, nie było mi dane zobaczyć odbudowanej Lwiej Fontanny ani Fontanny Herkulesa, bo zostały na czas zimy zakryte i zabezpieczone foliami. Zachowane oryginalne fragmenty fontann umieszczono są w salach wystawowych. Bardzo ciekawe zdobienia.

We pałacowych wnętrzach podziwiałam cudnej urody zrekonstruowane piece kaflowe, które już wieki temu ogrzewały komnaty i łazienki.

Polecam, aby przystanąć na kilkanaście minut i zobaczyć interesujący film pokazujący dzieje zamku i przestawiający obrazowo jego burzliwą historię.

Visehrad zamek królewski
Zamek królewski przysypany śniegiem
Visehrad zamek
Wielu omija wejście do królewskiego zamku…
odzienie królewskie
… a król był tutaj przed chwilą
zamkowe przejścia
Po tych krużgankach stąpały królewskie stopy
Visehrad zamek królewski
Piece kaflowe niezwykłej urody i pozostałości fontanny
zamek Visehrad
Zdobienia, zdobienia…
Ogród w zamku w Wyszegradzie
Uśpiony, zimowy ogród

Wyszehrad co jeszcze warto zobaczyć

  • Lecznicze termy. W Wyszehradzie w kilku miejscach biją gorące, lecznicze źródła. Można zamieszkać w jednym z kilku hoteli ( bowiem źródła są na terenie hoteli) i do woli korzystać z ich dobrobytu lub wykupić jednorazowe wejście.
  • „Zahaczyć” o Renaissance Étterem położonej przy głównej drodze, nieopodal Wieży Salomona. Etterem  – znaczy po węgiersku restauracja. W tym konkretnym przypadku dodatkowym wyznacznikiem jest ” dobrze nas tutaj nakarmią”. W strojach ( chętni mogą założyć średniowieczne szaty) i wnętrzu z epoki, zakładając na głowę królewskie insygnia, zajadać się można pychotami w glinianych naczyniach wprost z królewskiego stołu.
  • Wybrać się na spacer nad samym brzegiem Dunajem, gdzie zachwycają nie tylko łagodne fale rzeki, ale i niesamowita ilość sporych rozmiarów rzecznych muszli.
  • Wsiąść na rower. Wzdłuż drogi, odbijając co jakiś czas w bardziej spokojne rewiry, prowadzi ścieżka rowerowa. Można również przeprawić się promem na drugą stronę Dunaju i tam pojeździć. Prom zabiera także samochody i motocykle.
  • Na końcu miasta ( lub na początku jadąc od Słowacji) na przeciw hotelu Termal zimą czynne jest lodowisko, a w sezonie tor gokartowy i park linowy ( w ciepłe zimy także jest otwarty).
  • Nietypowy, bo zrobiony w „starym stylu” plac zabaw dla dzieci mieszczący się na przeciw pałacu królewskiego.
  • Muzeum Palinki (znakomitego węgierskiego trunku)- zwiedzanie połączoną z degustacją.
  • Sklep z antykami położony przy głównej ulicy, nieopodal pizzerii Don Vito, w której też nieźle karmią. A zbiorowisko antyków i drobiazgów wszelakich jest naprawdę imponujące!
restauracja nakrycie stołów
W restauracji Renaissance królewskie nakrycia głowy dla każdego gościa
nalewka Palinka
Palinka? Dlaczego nie?
plac zabaw
Plac zabaw naprzeciw zamku
Sery domowej roboty
Na głównej uliczce, na niby straganach, domowej roboty sery i inne wyroby
modry Dunaj
Modry Dunaj
pomnik
„Drzewo pokoju” pomnik postawiony w 2009 roku – widok na cytadelę
Pomnik pokoju
„Pomnik pokoju” z Dunajem w tle

Wyszehrad noclegi

Planując wyjazd do Wyszehradu, koniecznie sprawdź, czy Google lub Booking podpowiadają Ci dobre miasto. Żeby nie stało się tak, jak przytrafiło się mojej koleżance, która zarezerwowała pensjonat w Wyszehrad Praga Czechy :). Nazwy są zbieżne, a w dodatku czeski Wyszehrad wydaje się być zdecydowanie bardziej znany.

W węgierskim Wyszehradzie nocleg znajdziesz w wielu pensjonatach, ale – moim zdaniem – warto zatrzymać się w hotelu z termalnymi źródłami. Mieszkałam w Thermal Hotel i mogę go polecić, ale w mieście znajdują się także inne hotele z gorącymi wodami.

Wyszehrad jak dojechać

Do Wyszehradu można dojechać albo od strony Budapesztu, albo od Słowacji i miasta Esztergom urokliwą drogą wzdłuż Dunaju. Jadąc od strony obecnej stolicy kraju przejeżdżamy przez odbudowane dolne obwarowania zwane Wieżą Salomona, które miały ochraniać mieszkańców przed najazdami. To samochodem.

Można jeszcze dojechać pociągiem z Budapesztu – Nyugati do stacji  Nagymaros-Visehrad (około godziny) i przeprawić się promem do miasteczka  (stacja leży po drugiej stronie Dunaju).

Lub w sezonie przypłynąć – łapiąc nieco klimatu, którym żyła rodzina królewska – statkiem z Budapesztu, który płynie dalej aż do Esztergom. zwanego – za sprawa imponującej katedry – „węgierskim Watykanem”. 

prom na Dunaju
Przeprawa promowa – czeka

Gdzie leży Wyszehrad


Booking.com

Oceń artykuł
[Głosów: 2 Średnia: 5]

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!