Szentendre – kawałek śródziemnomorskiego klimatu na Węgrzech

0
0
Szentedre ulica z parasolkami

Szentendre jest jednym z najbardziej malowniczych węgierskich miasteczek. Śródziemnomorski klimat miasteczka powstał wieki temu dzięki osiedleniu się tutaj rodzin z Dalmacji ( głównie Serbów), którzy schronili się nad Dunajem uciekając przed najeźdźcami tureckimi.

Spis Treści
Zwiń
Rozwiń

Szentendre co warto zobaczyć

Chodząc po wąskich, brukowanych uliczkach pomiędzy urokliwymi domami, mam wrażenie, że jestem w chorwackim, nadmorskim miasteczku. Klimat pozostał, pomimo że wiele rodzin powróciło w spokojniejszych czasach w rodzinne strony.

Szentendre – podobnie jak nasz Kazimierz nad Wisłą – stało się ulubionym miejscem dla artystów. Fakt, czaru i malowniczości miastu nie brakuje!

A to urokliwe wejście do kamieniczki. A to wąska ulica Görög utca, wznosząca się od brzegów Dunaju aż do małego, głównego placu Fő tér otoczonego ciekawym, starymi domami, którego środek zdobi prawosławny krzyż, a w okresie świątecznym „ląduje” na nim imponującej wielkości choinka.

Artyści, którzy tutaj nie tylko przyjeżdżają na plenery, ale i zamieszkują w dość licznej grupie, przyciągają swoimi pracami nie tylko turystów, ale i mieszkańców Budapesztu. Ci ostatni bardzo chętnie spędzają w Szentendre wolne dni i popołudnia.

pies sikający na murek i napis no
Warte skopiowania 🙂

Marcepan jednym z magnesów miasta

Ale największym magnesem jest po prostu same miasto. Z cudownym widokiem ze wzgórza na nietypową dla Węgier zabudową. Kolorowe dachówki i elewacje domów, mnóstwo zaułków i wąskich uliczek, a w dole niebieska wstęga Dunaju. Przeuroczo!

Szentedre zwane jest „miastem kościołów”. Zachwycający barokowa świątynia ( na rogu Görög utca), czy rzymskokatolicki kościół parafialny to tylko dwa przykłady z wielu sakralnych atrakcji, do których warto zajrzeć.

Muzeum Marcepanu na Dumtsa utca, do którego zaglądają – prawie – wszyscy. Prawie, bo ja nie byłam ciekawa portretów i budowli wykonanych z marcepanu. Za to chętnie spróbowałam marcepanowego specjału w pobliskiej cukierni.

Szentendre gdzie zjeść ?

Schodząc w dół – lub wędrując z parkingi – dojdziemy do deptaku przechodzącego przez miasteczko, wypełnionego sklepami i knajpkami.

Drugi deptak jaki mamy do wyboru ciągnie się wzdłuż brzegu Dunaju. Stamtąd unosi się … zapach jedzenia. Restauracji, barów i kawiarni znajdziemy tu bez liku. Ceny potraw, nie powiem, niskie nie są!

Szukałam poleconej mi przez obsługę z hotelu, w którym się zatrzymałam w Wyszehradzie. Typowo serbskiej, prowadzonej od wielu lat przez tę samą rodzinę. Niezbyt drogiej i –  co najważniejsze – dobrze karmiącą gości typowo serbskimi specjałami: pljeskavicą i ćevapčići. Znalazłam. I potwierdzam – warto zejść w dół do rzeki na obiad do restauracji Corner Szerb Étterem. W której dodatkowo zadziwiają ściany wytapetowane pieniędzmi. Głównie serbskimi, ale i dolary, euro i złotówki też się trafiają.

Jak dojechać do Szentendre ?

Samochodem. Albo kolejka podmiejską – linią nr 5 – z Budapesztu. Albo transportem miejskim. Albo – najciekawiej – statkiem żeglugi rzecznej z Budapesztu lub z Wyszehradu lub Ostrzyhom (Esztergom). Ten ostatni środek transportu dostępny jest tylko w sezonie letnim Rejs po Dunaju.

Czy warto jechać do Szentendre?

Koleżanka, która w styczniu jechała do tego samego hotelu w Wyszehradzie co ja, zadała mi takie pytanie. Powiem tak – warto, ale na jednodniową wycieczkę. Powłóczyć się po miasteczku, pozachwycać widokami, przeciskać w tłumie ludzi – byłam zimą,w sezonie musi tutaj być nieźle tłoczno – pozaglądać do zaułków i kościołów, zjeść marcepan, wypić znakomitą kawę, zjeść serbski posiłek w sercu Węgier i wrócić do Wyszehradu. Lub Budapesztu. Lub innego miejsca, w którym się mieszka. Po prostu – miejsce idealne na jednodniową wycieczkę, w czasie pobytu na Węgrzech.

olbrzymia rzeźba w parku
Rzeźba w parku

Z Szentendre do Budapesztu i Wyszegradu tylko „rzut beretem”:

Budapeszt – niezwykła historia „Perły Dunaju”

Królewskie miasto Visegrad

 Esztergom (Ostrzyhom) – niezwykłe miejsce na mapie Węgier

Booking.com

Oceń artykuł
[Głosów: 1 Średnia: 5]

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!