Budapeszt – niezwykła historia „Perły Dunaju”

0
0
Budapeszt widok
Budapeszt nocny widok

Budapeszt postrzegany jest jako jedna z najpiękniejszych europejskich stolic. Ba! Mówi się nawet że świata! Miasto stworzone dzięki dogodnym warunkom „dostarczonym” przez przyrodę i historię.

Spis Treści
Zwiń
Rozwiń

Buda i Peszt

Budapeszt odwiedziłam w czasie krótkiego zimowego wypadu w okresie noworocznym. Mieszkałam w pobliskim Wyszehradzie, korzystając z zbawiennych dla ciała gorących źródeł i zwiedzałam okolice. W tym właśnie stolicę Węgier.

Miasto jest urokliwie rozłożone wzdłuż Dunaju, w miejscu zetknięcia się dwóch rodzajów krajobrazu. Z jednej strony dominują lesiste wzgórza Budy z łagodnymi stokami niemal zstępującymi do brzegu rzeki, z drugiej zaś rozległa równina Pesztu sprzyjająca nowoczesnemu rozwojowi miasta.

Budapeszt powstał  w latach 1872–1873 z trzech połączonych ze sobą miast: Budy i Óbudy na prawym brzegu Dunaju oraz lewobrzeżnego Pesztu. Dzisiejszą świetność miasto zawdzięcza obchodom millenium Węgier w 1896 roku, kiedy to Monarchia Austro – Węgierska szczodrze sypnęła groszem. Wtedy powstały najbardziej spektakularne budowle miasta.

Dunaj także nie poskąpił miastu swojej urody i rozlewa się szerokim, miejscami dochodzącymi do 900 metrów szerokości, korytem przy moście Małgorzaty, aby zwęzić się do 250 metrów przy wzgórzu Gellerta.

Widoki znad brzegu Dunaju zachwycają nawet największego sceptyka. Szczególnie powalają urokiem wieczorową porą, gdy piękno wydobywa z nich światło. Budynki oświetlone są od zmroku do północy.

budynki zabytki oświetlone
Urok nocnego Budapesztu
budynki miasta nad rzeką
Tuż przed zmrokiem

Budapeszt atrakcje

Przez wieki Dunaj dzielił dwie odrębne miejscowości, dopiero wybudowanie w 1849 roku pierwszego mostu znanego jako Most Łańcuchowy (Széchenyiego) połączyło Budę i Obudę ( Starą Budę) w jedną przestrzeń budowlaną.

Pomimo stworzenia jedności, obydwie części zachowały swoją odrębność. Peszt jest nowoczesny i rozległy, podczas gdy Buda pozostała – świadoma swojej przeszłości – zapatrzona w przeszłość, epatująca zabytkami i nostalgicznymi wspomnieniami historii.

Zwiedzanie Budapesztu rozpoczęłam od najważniejszego miejsca dla miasta – Placu Bohaterów (węgierski: Hősök tere), miejsca obchodów tysiąclecia węgierskiego narodu. Najstarszą linią metra, przemieściłam się do centrum miasta i włóczyłam się przez kilka godzin chłonąc wiedzę i piękno zabytków.

Budapeszt zwiedzałam z polskim przewodnikiem i szczerze polecam taki właśnie sposób zwiedzania.

Nie będę rozpisywać się o wspaniałościach miasta – uczynię to przy okazji następnej wizyty w mieście. Po kilkugodzinnym zwiedzaniu nie czuję się na siłach aby precyzyjnie opisać historię miasta, ale chciałabym zachęcić fotograficznie do zatopienia się w urok Budapesztu.

peron na stacji metra
Metro w Budapeszcie

ludzie jeżdżą na lodowisku w środku miasta

plac z kolumnami i rzeźbami

zabytkowy budynek z rzeźbieniami

oświetlony nocą zabytkowy budynek

zabytkowa restauracja oświetlona nocą

zabytkowy budynek parlamentu w Budapeszcie

Bazylika Świętego Stefana

Zachwyciła mnie to tego stopnia, że muszę o niej wspomnieć. Ogromna, imponująca, kopulasta budowla. Poświęcona najważniejszej dla narodu węgierskiego postaci – Świętemu Stefanowi – powstawała z dość sporymi trudnościami, stając się konkurencją dla katedr w Esztergom i Egerze. W jej wnętrzu mieści się kilka tysięcy wiernych.

W bocznej kaplicy, w specjalnie zabezpieczonej gablocie (oświetlonej za niewielką opłatą), znajduje się najcenniejsza węgierska relikwia. Jest to odcięta dłoń świętego Stefana. Dłoń, którą Turcy odrąbali i zabrali do Dubrownika, a która została odkupiona przez cesarzową Marię Teresę.

relikwia odrąbana ręka świętego Stefana
Relikwia w bazylice

Budapeszt co warto wiedzieć

Kilka informacji w telegraficznym skrócie, które mogą się przydać  czasie planowania pobytu w Budapeszcie. Praktycznych i ciekawostek – taki swoisty miszmasz komunikacyjny.

  • Trolejbusy mają numery od 70 wzwyż. W taki sposób uczczono w 1948 roku 70-e urodziny Stalina i numerów nie zmieniono do czasów obecnych.
  • W centrum Budapesztu można pojeździć na łyżwach na niemal historycznym lodowisku działającym od 1906 roku od połowy lipca do końca marca.
  • Największe w mieście i jedne z największych w Europie otwarte pod koniec XIX wieku źródła termalne Łaźnie Széchenyi, oferujące kąpiele w kilkunastu basenach. Zachwycające architektonicznie, ale bardzo zatłoczone – cieszą się ogromną popularnością wśród turystów.
  • Mój przewodnik poleca odwiedzić kąpielisko Rudas piękne, niezatłoczone z cudownym widokiem na panoramę Budapesztu.
  • Z kolei kameralne baseny Lukasc są ulubionym miejscem Węgrów do relaksu.
  • Łaźnie Gellerta są po prostu najpiękniejsze!
  • Od 2013 roku wszystkie taksówki w mieście są w żółtym kolorze.
  • Parkingi dla samochodów są znacznie tańsze w peryferyjnych dzielnicach. Warto znaleźć miejsce w pobliżu metra i podjechać nim do centrum. Automaty często przyjmują tylko monety, natomiast w sklepach niechętnie rozmieniają pieniądze na bilon. A że kontrole opłat prowadzone są dość skrupulatnie, trzeba zapatrzyć się wcześniej w gotówkę, żeby nie poszukiwać odholowanego gdzieś samochodu.
  • Schody do metra – niezła jazda! Dla ludzi z refleksem i …sprawnych ruchowo. Nigdzie nie spotkałam się z tak szybko jeżdżącymi schodami.
  • Bilety w metrze sprawdzają przy wejściu.
  • Parlament wysoki na 96 metrów nie może być przewyższony przez żaden budynek.
  • W jaskiniach pod Parlamentem, w których panuje stała temperatura w granicach 8 stopni Celsjusza, do 1994 roku przechowywano lód, który był naturalną klimatyzacją dla pomieszczeń budynku. Zimne powietrze pochodzące z piwnic wypychane było przez wiatr do budynku.
  • Szara krowa, która doczekała się swojego „portretu” na ścianie  budynku muzeum, hodowana wiele wieków na węgierskich stepach, jest najlepszym – i jak twierdzą kulinarni znawcy – jedynym właściwym mięsem do ugotowania węgierskiej zupy gulaszowej.
  • Prawdziwie magiczny jest 385 metrowy tunel mieszczący się naprzeciw Mostu Łańcuchowego. Podczas deszczu …most chowa się do tunelu. Nie mogę tego potwierdzić, bo podczas mojego pobytu świeciło słońce:).
  • W okolicy Budapesztu nie ma winnic, chociaż warunki na wzgórzach są idealne. Mszyca filoksera skutecznie „załatwiała” winorośla.
  • Świetnym pomysłem na podziwianie Budapesztu jest rejs po Dunaju. Kilka firm oferuje tego typu usługi – zarówno w ciągu dnia, jak i po zapadnięciu zmroku. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronach: Statek po Dunaju,  Rejs po Dunaju.
  • Budapeszt autobusy i inna komunikacja miejska. Planując zwiedzanie miasta warto zakupić Kartę Budapeszt, dostępną na stacjach metra, w biurach Informacji turystycznej, w hotelach, dzięki której będziemy podróżować za darmo. Zakupione bilety należy kasować w pojazdach, a w metrze przed ruchomymi schodami lub na peronie. Komunikacja miejska jeździ w godzinach od 4.30 do 23.00.
  • Sklepy są zazwyczaj otwarte w od 10.00 do 18.00 w tygodniu,a w sobotę od 10.00 do 13.00.
  • Centra Handlowe są otwarte również w niedzielę.
taksówka w żółtym kolorze na ulicy
Żółte taksówki niczym w NY

Zwiedzanie Budapesztu z polskim przewodnikiem

W internecie można znaleźć kilka firm oferujących swoje usługi w zakresie zwiedzania miasta z polskojęzycznym przewodnikiem. Umówiłam się z Karolem Nazepa i szczerze mogę polecić tego przewodnika. Opowiadał ze swadą o mieście, jego niesamowitej historii, ciekawostkach, legendach i ludziach, którzy współtworzyli historię. Dla chętnych podaję namiary Budapeszt przewodnik polski.

chłopiec biegnie z przesyłką - pomnik biegnącego chłopca

Boże Narodzenie w Budapeszcie

…jest magiczne. Serce miasta zamienia się z początkiem grudnia w różnokolorowy festiwal, trwający aż do 31 grudnia. Zapach tradycyjnych miodowych ciastek, grzanego wina, cynamonu i jodły dochodzą z każdej strony. Pachnące powietrze wabi każdego na jarmark. Dlatego też w tym czasie turyści licznie przybywają do Budapesztu,aby zwiedzić miasto w urokliwej atmosferze.

Budapeszt hotel czy pensjonat?

Spośród ogromnego wyboru noclegów, każdy znajdzie coś dla siebie. Pokoje do wynajęcia pensjonaty czy hotele. Możliwości jest naprawdę sporo, aczkolwiek łączy je jedno – tanio nie jest! No cóż, to już takie miasto. Oczywiście taniej będzie na obrzeżach stolicy lub w sąsiedzkich miastach. Ja zatrzymałam się w oddalonym o około 30 km Wyszehradzie.

Węgry – baseny termalne i niezwykłe miasto Szentendre znajdziesz, gdy klikniesz:

Baseny termalne na Węgrzech – absolutny TOP

Szentendre – kawałek śródziemnomorskiego klimatu na Węgrzech

Booking.com

Oceń artykuł
[Głosów: 0 Średnia: 0]

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!